Marysiu wszystkiego naj , najlepszego ...a tort godny rocznicy...mniam 
o rany to ja nie wiem czy przyznać się która rocznicę w zeszłym roku obchodziliśmy he, he a no 43cią
ja też należę do tych co w kajetach wklejały swoich bożyszczy między innymi i Belmondo na nich był.
o rany to ja nie wiem czy przyznać się która rocznicę w zeszłym roku obchodziliśmy he, he a no 43cią
ja też należę do tych co w kajetach wklejały swoich bożyszczy między innymi i Belmondo na nich był.