Kompostownik

Margolcia_K
21.08.2014 09:46:37

Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Posty: 1012 #1921917
Ożeszszsz...ku! zawstydzonypan zielony
Ja nie wyrabiam. Dziewczyny, jesteście Naj ...! (...zabawniejsze,...lepsze, ...bardziej zakręcone, itp)bardzo szczęśliwy
Szkoda, że sie nie załapię, ani na kredens, ani na poród w kompostowniku, o sorry! ... w przypałacowym stawie.
Na kredens nie reflektuję, bo moja kuchnia składa się w zasadzie wyłącznie z drzwi (są na każdej ścianie - razem 4 i okno na dodatek, a kuchnia niewielka) i postawić go nie ma gdzie, a poród...? To już byłby wpis w księdze Guinnessa (tak to się pisze????)na pierwszej stronie i artykuł w "Lancecie". pan zielony
A mnie się marzy maszyna do szycia, a nie sam stolik! Byle jaka, byle sprawna i byle szyła. Chciałam coś kupić, ale nowe za drogie i zbyt wypasione, a mnie potrzebna taka najbardziej podstawowa (Ja szyć nie umiem! taki dziwny ) a używanej z all... to się boję kupić, bo może nie działać. Mam tyle szycia (zasłonki, firanki, narzuty, serwetki) a zlecenie komuś to majątek wyjdzie.
Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!