Basiu....oj kusisz kusicielko...przyznam Ci się, że ja już świadomie robię szlaban na Kompostownik i Oazę ...bo po prostu przepadam bez wieści w tych czeluściach z Wami
Kochana niebawem wyjeżdżam na wiochę...na długo, muszę jakoś ogarnąć i dom i ogród...abym nie musiała potem z maczeta sie przedzierać do wejścia 
Pat...wiesz...wbrew pozorom...cicho w domu...jest beznadziejnie nie
Wiesz jak u mnie pustoszeje czasem w domu...to jest tak jakoś dziwnie
Wolę jak jest pełna chata 
Zazdroszę Ci spotkania ....mam nadzieję ,że pogoda Wam dopisze
Zuza....ha ha...fajny ten twój W....ja nie nastawiam niestety moje koleżanki zmywarki....zepsiuła się franca jedna :evil A tak lubiłam jej porządeczki
Pat...wiesz...wbrew pozorom...cicho w domu...jest beznadziejnie nie
Zazdroszę Ci spotkania ....mam nadzieję ,że pogoda Wam dopisze
Zuza....ha ha...fajny ten twój W....ja nie nastawiam niestety moje koleżanki zmywarki....zepsiuła się franca jedna :evil A tak lubiłam jej porządeczki