Aniu - co się stało? Coś sporo masz ostatnio wrażeń...
Ja wprawdzie też nadaję ze szpitalnego łóżka ale to tylko planowany zabieg wycinania migdałków u średniego synka więc tylko z komórki piszę.
Ja wprawdzie też nadaję ze szpitalnego łóżka ale to tylko planowany zabieg wycinania migdałków u średniego synka więc tylko z komórki piszę.