Misiu, a do kiedy masz wnuczą okupację komputerową?
Basiu, sporo zrobiłam, ale po robocie tylko rzutem na taśmę zdjęcia i padłam na twarz...jutro dzieci u dziadków to na spokojnie obrobię i zrelacjonuje, ale w końcu po miesiącu przymusowej przerwy czuję satysfakcję ogrodową (oraz wszystkie mało używane mięśnie
)
Basiu, sporo zrobiłam, ale po robocie tylko rzutem na taśmę zdjęcia i padłam na twarz...jutro dzieci u dziadków to na spokojnie obrobię i zrelacjonuje, ale w końcu po miesiącu przymusowej przerwy czuję satysfakcję ogrodową (oraz wszystkie mało używane mięśnie