Witajcie kochani,
nie wiem jak to sie stało , ale ilekroć wchodziłam na forum ,to czytałam informacje ,że nie znaleziono takiego forum
dopiero dzisiaj dzieki sygnaturce Basi odczytanej na Oazie odnalazłam droge do Kompostownika
uf jestem juz w domku
Iwonko zdązyłam się zorientować ,ze spotkało Cię duze nieszczęście
przyjmij szczere wyrazy współczucia
wiem co teraz przeżywasz , bo sama rok temu pożegnałam ojca
niedawno wrócilismy z eM z działki , dzis było wielkie wędzenie mieska
udało nam sie przed burzą zakonczyć i dotrzeć do domu , potem luneło jak z cebra
nie wiem jak to sie stało , ale ilekroć wchodziłam na forum ,to czytałam informacje ,że nie znaleziono takiego forum
dopiero dzisiaj dzieki sygnaturce Basi odczytanej na Oazie odnalazłam droge do Kompostownika
uf jestem juz w domku
Iwonko zdązyłam się zorientować ,ze spotkało Cię duze nieszczęście
przyjmij szczere wyrazy współczucia
wiem co teraz przeżywasz , bo sama rok temu pożegnałam ojca
niedawno wrócilismy z eM z działki , dzis było wielkie wędzenie mieska
udało nam sie przed burzą zakonczyć i dotrzeć do domu , potem luneło jak z cebra