Kompostownik

Barabella
31.07.2014 16:24:50

Lokalizacja: Łódź
Posty: 7417 #1906162
Wyszłam dziś z domu.... poczłapałam w kapciach (w innym obuwiu nie mogę) do gąszczu pomidorów. Razem z mężem wyrwaliśmy z nich wysoką trawę, która się rozsiewa. Ma na szczęście płytko osadzone korzonki. Pozbieraliśmy jabłuszka, które zaraz będę przerabiać... Myślałam, że zejdę... jak wróciłam do domu, to aż mną telepało, a pot strugami leciał... Wypiłam 2 szklanice wody, poleżałam i trochę się uspokoiło.... Nie dla mnie takie upały. Nawet kot nie wie, co ze sobą zrobić... Teraz leży na biurku..... Idzie kolejna burza.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!