
Lokalizacja:
Poznań
Posty: 310 #1904661
|
Marzenka, w zależności od pogody tak mniej więcej w listopadzie owijam je białą agrowłókniną, i tak sobie siedzą aż się ciepło nie zaczyna robić, a i tak w zeszłym roku pomarzły mi i to już po zimnej Zośce kiedy przyszedł nagle przymrozek w nocy -6 stopni. Kwiatków było niewiele _________________ Wymarzona działeczka Kasi |