Keetee pisze:
Marzenko jak to dobrze,ze to ty jednak decydujesz
jak ja bym miała robić to co moja mała chce....
Marzenko jak to dobrze,ze to ty jednak decydujesz
... to ja bym na przykład teraz zdychała na 4 piętrze rozgrzanej do czerwoności kamienicy i jak co wieczór nasłuchiwała u kogo dziś impreza i o co pożarli się cyganie na podwórku
A przykładem, że warto jest postapić wbrew woli dziecka jest Flo, która od paru dni rozpływa się w zachwytach nad posiadaniem ogrodu, bo odkryła, że można w nim stworzyć świat alternatywny dla swoich kucyków