Plany - nie powiem, niczego sobie, życzę Ci, żeby się wszystko udało! I zdjęcia takie, że łał, ogrodowe, domowe i rękodzielnicze.
Co do grabu, to jeśli nie będzie się komponował, możesz na małego krzaczka ciąć, to dobry zawodnik, nawet ciachnięty przy ziemi powoli odbije. Nasz przed domem w tamtym roku zaczynał od zera, przycięty w sierpniu i zimą, teraz jest wyższy ode mnie, więc za niedługo znów idzie pod sekator
Co do grabu, to jeśli nie będzie się komponował, możesz na małego krzaczka ciąć, to dobry zawodnik, nawet ciachnięty przy ziemi powoli odbije. Nasz przed domem w tamtym roku zaczynał od zera, przycięty w sierpniu i zimą, teraz jest wyższy ode mnie, więc za niedługo znów idzie pod sekator