Beatko , a mnie jedno nie daje spokoju i muszę zapytać 
nie obawiasz się zakoszenia tych ogórasków i pomidorków
u mnie pod blokiem byłyby szybko skonsumowane jako zagrycha do pifka
nie obawiasz się zakoszenia tych ogórasków i pomidorków
u mnie pod blokiem byłyby szybko skonsumowane jako zagrycha do pifka