aniamania pisze:
Można nie lubić, oj można. Nie znoszę upałów i dlatego to jest dla mnie najgorsza pora roku. Uwielbiam za to zimę. Zaraz zostanę zakrzyczana przez ciepłolubów więc uciekam w jakiś chłodny kącik.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Najchętniej do zimnej wody.
Można nie lubić, oj można. Nie znoszę upałów i dlatego to jest dla mnie najgorsza pora roku. Uwielbiam za to zimę. Zaraz zostanę zakrzyczana przez ciepłolubów więc uciekam w jakiś chłodny kącik.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Najchętniej do zimnej wody.
Ja nienawidzę upalnego lata! Powyżej 25 stopni duszę się, robi mi się słabo i z trudem funkcjonuję. doceniam bujność roślinności, wakacje może nieco mniej, ale nic mi po docenianiu, jak lewo dycham i w dzień tylko wegetuję...zatem jadę powegetować do kina