OTÓŻ, zastanawiałam się, w jakim sklepie internatowym widziałam takie szkła powiększające rozmiaru całej strony służące do czytania małej czcionki.
No i po co było się tak podniecać, świntuszki?
Też myślę, że już ogrodniczą, ale kupną ogrodniczą zmieszałabym troche z gliniastą albo z żelem wiążącym wodę, żeby nie wysychało szybko.
No i po co było się tak podniecać, świntuszki?
Też myślę, że już ogrodniczą, ale kupną ogrodniczą zmieszałabym troche z gliniastą albo z żelem wiążącym wodę, żeby nie wysychało szybko.