beata68 pisze:
Ale wam zazdroszczę, ja jeszcze jestem w pracy. A napiłabym się i kawy i mleka o piffku nie wspomnę, do tego ciasto Ani, które pożarło galaretkę i byłabym szczęśliwa. Mam nadzieję, że jutro pogoda będzie lepsza i uda się pojechać na działkę, jeżeli nie chyba upiję się z rozpaczy. Pisałam, że mój M buduje grill z wędzarnią?
Ale wam zazdroszczę, ja jeszcze jestem w pracy. A napiłabym się i kawy i mleka o piffku nie wspomnę, do tego ciasto Ani, które pożarło galaretkę i byłabym szczęśliwa. Mam nadzieję, że jutro pogoda będzie lepsza i uda się pojechać na działkę, jeżeli nie chyba upiję się z rozpaczy. Pisałam, że mój M buduje grill z wędzarnią?
Będzie dobrze Beatko - będzie piękna pogoda jutro na Siekierkach
Grilo-wędzarnię Em buduje ???
Muszę zobaczyć
pozdrawiam - Mariola