Ja cie Pat ...
luń mi tej nalewki 
Ja jestem też wyżuta po tym tygodniu...za dużo stresików było i chyba psyche chce odpocząć
Właśnie znajomi mi podrzucili jajca od swoich kurów...może mi jeszcze suma jakiego podrzucą jak z rybów wrócą...to by był obiadek
ja dzisiaj wrzucam na luz....tylko grochówę machnę...a potem będę dla relaksu grzebać w ogródku....o
Poprzesadzam hosty...bo pogoda się nadawa na takie wykopki i róże z doniczek wkopię...jakie chwasty może za łeb złapie i nic więcej nie robię....a gdzieś to mam
Ja jestem też wyżuta po tym tygodniu...za dużo stresików było i chyba psyche chce odpocząć
Właśnie znajomi mi podrzucili jajca od swoich kurów...może mi jeszcze suma jakiego podrzucą jak z rybów wrócą...to by był obiadek
ja dzisiaj wrzucam na luz....tylko grochówę machnę...a potem będę dla relaksu grzebać w ogródku....o
Poprzesadzam hosty...bo pogoda się nadawa na takie wykopki i róże z doniczek wkopię...jakie chwasty może za łeb złapie i nic więcej nie robię....a gdzieś to mam