Rozmowy przy kawie (37)
Pat, doczytałam, cały tydzień na pierogach z biedry??? No jestem zbulwersowana po kokardki.
A co tam lidla nie macie ? Kluski z mięsem czasem jadalne mają.


lol lol oczko


Aniu, madrą matką jesteś, nie ma co ładować antybiotyków na wirusowe zapalenie krtani. Zwłaszcza, że są na świecie rzeczy, na które antybiotyki mogą się naprawdę przydać, więc nie ma co się niepotrzebnie uodparniać na nie przy drobnych sprawach. A mamusi to nie może asertywnie powiedzieć, żeby nie wtryniała Ci sie do wychowywania Twoich dzieci? W domyśle, bo jak nie, to Ty zaczniesz jej się wtryniać tam, gdzie ona bardzo nie chce. Albo od razu zacznij jej sie wtryniać. Albo lepiej poproś o pomoc, ale taką, której za Chiny nie chce lub nie może udzielić, prawdopodobnie będziesz miała ją z głowy, przynajmniej na jakiś czas, a jak potem wróci do dzwonienia, to znów poprosisz o pomoc i znów ucieknie. Tylko musisz dobry pretekst wykombinować pan zielony lol oczko






"Biała pustynia II" , reż. Zima de Facto, wyst.: Śnieg Głęboki, Śnieg Zmrożony, Śnieg Kryształek


  PRZEJDŹ NA FORUM