| Rozmowy przy kawie (33) |
| Dzień dobry! Grażynko jakie kolorowe powitanie! Cieszę się, że znowu się odzywasz Ilonko bardzo mi przykro Mesiu dziękuję! Pięknie napisałaś, chyba ładniej niż jest w rzeczywistości Misiu fajny resecik sobie zrobiłaś - powinnaś mieć obowiązkowe wychodne co najmniej raz w tygodniu, a protestującemu domownikowi najstarszemu zagroź, że mu kupisz chińskie kapcie, jakby utrudniał Mi się znowu plany z lekka 'rypły', bo Sara przypłaciła wyjazd potężnym kaszlem, więc zamiast przedszkola czeka lekarz Kawy dolewam i budzimy się kto musi |