Rozmowy przy kawie (29)
Witajcie, pogoda była cudna i sprzmyjająca pobytowi na świeżym powirzu to nie dziwie się, że mały ruch na komposcie.
My robiliśmy porządki w garażu bo dostała mi się komórka na moje graty i M zarządził przeprowadzkę. W ogródku nie za bardzo da się robić bo sucho. Wyrwalam tylko buraki będę robić na gęsto do słoików.


Uśmiałam się z poczynań Misi, a później sama z siebie bo pokazywałam mojemu M zdjęcie Zuzi i mówię patrz Zuzia podcięła lampy...



  PRZEJDŹ NA FORUM