Justynko bardzo Ci współczuje takich niewygód.... ale laptopka masz na kolankach?
Bea czyściochem nie jestem, ganiającym ze ścierą w wyznaczonym dniu na sprzątanie lecz monitor i klawiaturę mam zawsze na błysk Znaczy doktorek nadaje się do naszej bandy ogrodniczej..... tylko czy choć ziemię w doniczkach ma?!