Rozmowy przy kawie (29) |
Dzięki Kochane Martuś - Ty zimą te tygodnie skracaj, nie teraz Justysia współczuję deszczu, bo jak zimno i do tego deszcz, to już zupełnie przechlapane. Zatem dużo słońca wszystkim życzę, pogody wymarzonej. Wszystko już przygotowane, chata ogarnięta, ja w blokach startowych, zostało mi 10 minut, więc jestem Wolę tu niż za szybko na dworcu sterczeć. Dziś tylko 100km, jutro Wrocław. Trzymajcie się ciepło, czasem pewnie zajrzę. aaa zapomniała się pochwalić, że pół ogrodu ze sobą wiozę (ogórki, fasolka, jabłka, śliwki, jeżyny, pomidory) - pociągiem Nic nie mogę zostawić, bo chłop zmarnuje. |