| Rozmowy przy kawie (28) |
mama101 pisze: Witam w piękny wtorkowy poranek. Stawiam kawę, herbatę, kakao itp. Dziś czeka mnie ogarnięcie nadprodukcji pomidorowej. Sos boloński zrobiony, a po pierwszej próbie sos paprykowy wyszedł pycha i przymierzam się do ketchupu. Jest tylko jeden problem, odkąd mam w domu studentkę zabrakło małych słoiczków. Traktowane dotąd po macoszemu teraz są na wagę złota i muszę uzupełnić zapasy. Pozostaje kupić gotowy przecier, wywalić jako niegodny spożycia i ponownie napełnić słoiczki produktem własnym Ciężko się wstaje rankiem po tak cudnym przedłużonym weekendzie, zwłaszcza jak robota czeka, ale trzeba się wdrażać, bo na horyzoncie coraz wyraźniej majaczy widmo roku szkolnego....nic to, jeszcze 15 lat i dzieci pokończą szkoły i będzie pięknie |