Rozmowy przy kawie (24)
Witam kawki już dzisiaj wypiłam dwie, więc przyszłam z pierogami z kaszą gryczaną i serem.



Moje dziecko przyjechało do mamy ze specjalnym zamówieniem

oczkorano było słoneczko, potem popadało , teraz znowu się przejaśnia.
Mnie umarły dwie róże, żal mi trochę Erotiki ale najbardziej mi żal lidlowskich żonkili






Marnie wychodziły z ziemi i miały żółte końcówki, wczoraj wykopałam i zobaczyłam zgniłe cebule
pan zielony część hiacyntów w takim samym stanie.Miłego popołudnia odpoczywającym i pracującym aniołek


  PRZEJDŹ NA FORUM