Pat uśmiałam się szczerze Ty to bardziej na rówieśniczkę mojego syna pasujesz...... ale on nie odróżnia zielonego
Obrobiłam karczek, kość odkroiłam i do gara wrzuciłam.... pomysły na zupę poproszę Mięsko natarte przyprawami do jutra będzie w lodówce siedzieć, a od rana będę piec.
Bea takie szczegóły to i tak się zapomni, ale sens jest ważny