Rozmowy przy kawie (19)
I tu wiosennie !Różne święta pamiętam ,ale tak ciepłych jeszcze nie zakręcony Ale żeby zaakcentować jakoś motyw zimowy w ten świąteczny jeszcze dzień poszliśmy na lodowisko bardzo szczęśliwy
Chyba muszę rozejrzeć się za jakimś klubem szkolącym łyżwiarzy ,bo młody naprawdę świetnie sobie radzi na lodzie pod okiem taty i widać że sprawia mu to ogromną przyjemność . Myślę ,że nawet większą niż kopanie piłki bardzo szczęśliwy

Mieliśmy iść dziś do córki na obiad ,ale niespodziewanie przyjechali do nas znajomi paryżanie . Obiad więc musiałam sama zrobić ,a właściwie to tylko zupę bo do drugiego idealnie przydały się zamrożone gołąbki i bigosik aniołekJa wczoraj większość wigilijnych wiktuałów oddałam wegetariańskiej córci , lodówka nieco odciążona oczkoI zapowiedziałam ,że na następną kolację wigilijną robię tylko karpia , barszczyk z uszkami i pierogi - tylko to cieszyło się zainteresowaniem zmieszany


  PRZEJDŹ NA FORUM