EwaM pisze: Pati, jak możesz zepsuć komin? 
Ha, i tu byś się zdziwiła Ja nawet pieca oczyścić porządnie nie umiem, komin z lekka przekoszony przez pijanego wykonawcę mógłby konfrontacji ze mną nie znieść, sprawdzać nie będę, zwłaszcza, że nigdy tego nie robiłam, a R. wraca najwcześniej za 3 dni. Na razie udało mi się rozpalić w źle oczyszczonym piecu i to już jest niejaki sukces  |