| Rozmowy przy kawie (17) |
| Pati muszę dogrzewać bo już zaczyna "pachnieć" wilgocią a boję się grzyba na ścianach. Łazienka ma tylko dwie ściany przylegające do pokoju i kuchni, więc niby ogrzane ale jak zimą się tam wchodzi to zimno jak na dworze Małgosiu dzięki za wskazanie Casto, Obiego u nas nie ma a jak patrzyłam w LM to ceny 600 i więcej. 200 to dobra cena, podjadę po wypłacie i popatrzę Misiu tniesz podkoszulek na paski o szerokości 1-1,5 cm. W każdym na końcach robisz nacięcie i przewijasz koleny pasek w ten sposób powstaje włóczka Co do pieca...ja lubię palić. Nie palimy węglem tylko brykietem, kupujemy w Casto w paczce jest dwanaście sztuk o takich https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0CAcQjRxqFQoTCJe-xbPW58gCFcqULAod8WoMnw&url=http%3A%2F%2Fwww.parkiety-baran.pl%2Foferta%2Fbrykiet.html&psig=AFQjCNF3mejTIvcIwdyaoEPCBKAjEbLwug&ust=1446207882514103 Kupuję na raz 10 paczek, na górę wnoszę oczywiście moi domowi tragarze. Trzymam zapas w przedpokoju Dario tak napisałam do Misi Bogusiu mieszkanie nalęży do TBSu, więc nie ma mowy o jakichkolwiek modyfikacjach pieca a drugim pokoju nie mamy wcale pieca. W czasie zimy dogrzewamy tak olejakiem....pokoje są przechodnie te drzwi po lewej stronie to właśnie do pokoju syna i brata więc tam się nagrzewa jak oczywiście drzwi są otwarte Zuziu dzięki, lubie palić i lubię ten odgłos buzującego ognia |