| Rozmowy przy kawie (16) |
| Oooo...to ściema z tą czekoladą - ja w Holandii jadłam taką, która w składzie miała listki Widzę, że Bogusia nie zdzierżyła z oporem materii mężowskiej i załatwiła sprawy ostatecznie, a nawet śladami zbrodni się chwali Ja utknęłam w robocie, ale w końcu się odkopałam, podam obiad i śmigam nurzać się w olejowych oparach |