Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2


Z tego wygodnego fotela patrzę w chwilach odpoczynku na mój powstający ogród, który dziś pokażę Wam w pełni rozkwitu. Niektóre różyce już zakończyły kwitnienie, czekam jeszcze na jedną, która się opóźnia lecz dziś róż nie będzie.....



Jurku
pergola powolutku powstaje, już są kratki i połowa jest pomalowana. Zabrakło impregnatu....



Iwonko na lewej części pergoli będzie bardzo ekspansywna winorośl, którą zabraliśmy z działki. Doświadczenie z lat poprzednich pokazało, że ona musi mieć dach, bo to typowa odmiana NN altanowa, więc mąż wymyślił właśnie taką z moją prośbą o wejście na teren przyszłej, warzywno-owocowej części ogrodu pan zielony



Aniu stanowczo za rzadko nas odwiedzasz...... Liliowiec od Was kwitnie pięknie, choć kwiat olbrzymi, to sterczy dziarsko na długiej łodydze aniołek



Dario też są i tacy, że nawet nie spojrzą w kierunku ogrodu, choć codziennie mijają mnie w drodze do pracy i prowadząc dzieci ze szkoły..... Yogin uwielbia być na ogrodzie, ma kilka miejscówek w cieniu, gdzie czasem śpi jak zabity, lecz w większości stróżuje.... Pokonuje wtedy całe 42m wydeptanej ścieżki wzdłuż ogrodzenia w tempie różnym, zależy co goni pan zielony, rower, samochód czy ludzi....



Zuziu Twoja kredka to rasowiec, więc każdy oko zawiesi aniołek Mnie pewnie przystopowałby przy Waszym płocie widok Klary pan zielony Ma tę mordkę niesamowitą....



Moniko niestety, czas to pieniądz...... Mam nadzieję, że kiedyś przyjedziesz do naszego ogrodu i może pergola już będzie skończona...... Dziękuję za serdeczności zdrowotne aniołek



Dorotko tej winorośli nie mogli zidentyfikować nawet najwięksi spece na FO..... Jest słodka, delikatna lebruska, jest dobra do zjedzenia prosto z krzaka lecz i winko wychodzi wspaniałe. Owoc ciemnoróżowy 1,5cm, grona rzadkie. Nasion starych dzwonka ogrodowego pełnego już nie mam, wszystko wysiałam.... mam nadzieję, że uda mi się zebrać z tych, choć podglądam i nie bardzo wiem kiedy i jak się zbiera....



Teresko byłoby łatwiej ogarnąć ten ogród, gdyby była ziemia, a nie piach...... Każda roślinka sadzona na odzyskanym kolejnym kawałku ogrodu, dostaje ziemi z worka i obornika granulowanego żeby rosła..... Mam nadzieję w te wakacje przeorać cały ogród od różanych pergol do północnej siatki. Praca jest ciężka, bo to podagrycznik, perz i turzyca piaskowa. Dużo już wydziabałam, ale lwia część przede mną.... Bardzo pomocne jest to stare urządzenie, a w piach wchodzi głęboko i wyjmuję na powierzchnię inwazyjne roślinki prawie w całości.....



Kolejne znalezisko na strychu..... będzie teraz służyć moim wnukom za basen. Balia ma nawet uchwyty do wsunięcia tary.... i korek do wypuszczenia wody




Nasz przyszły trawnik, dzięki Waszym wskazówkom, ma się całkiem dobrze..... Po podniesieniu agrowłókniny wygląda bardzo zielono. Słonko dzięki przykryciu nie spaliło młodej trawki. Długość odpowiednia do strzyżenia, lecz chyba nożyczkami to zrobimy, bo kosiarka wyrwie trawę z cienkiego podłoża.....








  PRZEJDŹ NA FORUM