Rozmowy przy kawie (13)
Wróciłam z ogrodu. Pada nie pada, ale pościnałam orliki i porobiłam trochę prządków pod folią. Przywiązałam pomidory do palików i poobrywałam liście, wyrwałam chwasty i wyłamałam długie kwitnące pędy rukoli. Po cholerę ja tyle tej sałaty posiałam?
No i trochę zdjęć porobiłam.


  PRZEJDŹ NA FORUM