Rozmowy przy kawie (11)
A u nas słońce takie jak na zdjęciach Dorotkianiołek Po wczorajszej deszczowej apokalipsie dziś świat obudził się świeży, umyty i wściekle zielony. Drzewa liscie wypuściły w jeden dzieńzdziwiony Dziś wyjdę do ogrodu sprawdzić, jak się mają roślinki, bo wczoraj ślimaki miały z pewnością inaugurację sezonu - takie wyposzczone, że jeden bezczelnie tuż za oknem kuchennym nie zważając na koty, które mają tam tarasik, pożerał mi irysa diabeł

Aniu przepiękne zdjęcie pisklaków! U mnie też tu i ówdzie gniazda są, niestety pięć kotów i ich kumple wałęsający sie po ogrodzie robią selekcję naturalną...swoją drogą nie wiem, czemu ptaki upierają się tu zakładać gniazda, skoro warunki są jak na polu minowymzmieszany

Iwonko a ja Cię rozumiem z tym porządkowaniem - chociaż reprezentuję zdecydowanie inny standard czystości, to też przy takich zmianach życiowych biorę się za kompleksowe porządki. Z braku zmian obecnie co jakiś czas przegarniam to, czym obecnie dysponuję - wczoraj zrobiłam wszystkie szafy na czysto, łącznie z praniem pościeli i zasłon...przez miesiąc będzie jak w porządnym domulol



  PRZEJDŹ NA FORUM