Kawa, kawusia, kaweczka już zaparzona i czeka na śpioszków ja spać nie mogę i jak tylko zbliża się 4godzina to mi się chce jeść, kawy mi się chce kibelek mnie woła, a w głowie to nad ranem same pomysły mi się rodzą i jak tu oko zamknąć no jak?? więc zwlekam się z łożnicy po cichutku i czekam na męża aż wstanie do pracuni a ja idę dalej spać hihi
Patuś odpowiedziałam na maila napisz czy doszedł |