Kawałek postanowienia mi się wkleiło , ale jak to ma pomóc i zgasić pożar nadmiernie emocjonalnej dyskusji - to to jest pouczenie o negatywnych skutkach przeasadzonych reakcji na czyjeś poglądy(a nie bynajmniej groźby ). Beata miała swoje rację i na milion procent nie cieszyła się ze straty czyjegoś dziecka. Dajcie spokój Trochę rozsądku. Nie mamy po 5 lat! |