Rozmowy przy kawie (9)
Kawałek postanowienia mi się wkleiło lol, ale jak to ma pomóc i zgasić pożar nadmiernie emocjonalnej dyskusji - to to jest pouczenie o negatywnych skutkach przeasadzonych reakcji na czyjeś poglądy(a nie bynajmniej groźby bardzo szczęśliwy). Beata miała swoje rację i na milion procent nie cieszyła się ze straty czyjegoś dziecka. Dajcie spokój diabeł Trochę rozsądku. Nie mamy po 5 lat!


  PRZEJDŹ NA FORUM