Rozmowy przy kawie (9) |
Dzień dobry Sporo pracy dziś miałam , więc z 2gą kawką przyszłam Słonecznie ale chłodno ,a właściwie to zimnica panuje - wiatr taki mroźny że przeszywa do kości . Nawet zmarzłam porządnie szukając punktu ksero ze skanerem - ogromne plany witryny sklepowej musiałam zmieścić do pendrive I trafiłam na dziwną ulicę Po prawej rzucił mi się w oczy nieparzysty nr domu ,a punkt miał parzysty nr . Tylko że po lewej był kanał wpadłam na pomysł ,że pewnie trzeba szukać po 2 stronie kanału ale niestety tam była inna ulica No to wracam Doszłam do końca ulicy i nic ! Zdezorientowana i wnerwiona wracam powoli do auta i nagle wpadł mi w oczy parzysty nr po nieparzystej stronie i zbaraniałam Okazało się ,że numeracja jest kolejna 1-2-3-4 itd. Nie spotkałam się jeszcze z czymś podobnym No to jeszcze dziś tylko trening młodego trzeba zaliczyć , jutro rano meczyk i weekend A potem podobno ma się stopniowo ocieplać |