| Rozmowy przy kawie (9) |
| ANITKO masz rację wsie zamierają, tu gdzie jeszcze mieszkamy średnia wieku wysoka, dzieci w wieku ok.6-10lat jest pięcioro.Każde dziecko jest dowożone autem przez rodziców do Żuczka=bus który przewozi dzieci do szkoły."Wypasiony" plac zabaw z unijnych dotacji, do wakacji jest bezużyteczny,jedynie w wakacje trochę przyjezdnych dzieci korzysta z niego.Świetlica dla młodzieży bywa otwierana średnio raz na 2-lata na okres miesiąca, góra dwa.... gmina nie ma kasy na opał i na pensje dla opiekuna tejże świetlicy.Młodzieży wiejskiej kilka sztuk.Każdy zamyka się w swoim świecie, przeważnie wirtualnym.SMUTNE. Smutne jest też to że ludzie spotykają się ze sobą jedynie w sklepie a i to nie za często bo jeżdżą sklepy na kołach No cóż znak czasów i starzejącej się Polski... niestety Jest też piękny kącik integracyjny czyli obudowane ognisko+żeliwny kuty stojak na rowery i cudna ławka ze stołem biesiadnym, kącik jest w środku wsi przy cuchnącym basenie przeciwpożarowym, gdzie latem komary krew by żłopały, gdyby miały kogoś w pobliżu.Ławkę i stół sołtys wywozi jesienią.Nikt nigdy z tego miejsca nie korzystał |