Rozmowy przy kawie (9) |
Pisała, pisałam i wszystko poszło kosmos znowu sam komputer wyłączył się i włączył gra mi tylko na nerwach a mam dzisiaj skołatane bardzo .L z szpitala wrócił z zapaleniem oskrzeli. Iwonkowynik wczorajszego zabiegu będzie odczuwalny za miesiąc. Bardzo boję się o niego jeszcze tak ostrego zapalenia nie było. A okuliści to mieli klapki na oczach i uszach nawet nikt się nie zapytał dlaczego tak kaszle dopiero ja wczoraj z domu podałam leki. Marysiu tradycyjnie rosołek ale tylko wypił i nie chce jeść...ot małe dziecko. Pati oj zjadłabym pączka no coś Ty narobiła ...a śniegu masz tyle co i ja. |