Wsi spokojna, wsi wesoła czyli c.d.n. choćby nie wiem co :)
Basiu zostawiliśmy to jedno jajo tam, gdzie było wesoły Dla strudzonego wędrowca-konesera jaj wesoły
Nie przepadasz za dębolistną? Oj, a ja lubię je bardzo i ubolewam, ze w miastowym tak kiepsko mi rośnie.
Daria Kot się wietrzył i dom też, zrobiło się trochę za gorąco od tego palenia w piecach a na zewnątrz było... 14 stopni!
Jasne, ze trzeba wziąć pod uwagę różne uwarunkowania, my przecież też nie możemy porzucić źródeł utrzymania w mieście skoro do bycia rentierami jeszcze na brakuje bardzo szczęśliwy
Małgoś Ja bym też chciała z tymi szczepieniami poeksperymentować. Możesz pokazać efekty w części sadowniczej Kompostownika, albo tu, jak Ci wygodniej wesoły
Kubeczki wiszą na bezpiecznej wysokości, rondelki jeno musiałam przemieścić wesoły
Ewuniu pojęcia nie mam, kupiliśmy ja kilka lat temu na targu staroci w Broniszach właśnie ze względu na urodę ale o pochodzeniu nic nie wiemy.
Ilonko pokazuję jak jest, z obdrapaną farbą, krzywymi deskami i stosami rupieci na podwórku.Staramy się ogarnąć przestrzeń, ale te ogrodzone pół hektara to jednak wyzwanie dla dwóch osób. Nie mam natury porządnickiej, a W. to już w ogóle jest lata świetlne od tego, więc raczej ogród (i dom) pod linijkę nigdy u nas nie zaistnieje. Ale cieszę się, że Ci się właśnie taki podoba wesoły
Czajniki mamy dwa na kuchni i jeden elektryczny. Te na kuchni to: blaszak madeinchina z bazarku w Radzyniu Podl. pierwszy, jaki nabyliśmy do chałupki i miedziany wynalazek W. Kilka miesięcy temu W. wypatrzył go na starociach, jego marzenie. I teraz wygotowuje w nim różne rzeczy takie jak obierki z ziemniaków, kwasek cytrynowy w celu pozbycia się kamienia i liczy, że będzie w nim gotował wodę na herbatę. Albowiem uważa, że taka z czajnika elektrycznego(ceramicznego) jest do kitu, a ta z ognia to prawdziwa "żywa woda" bardzo szczęśliwy
Półka z Wawy przyjechała wesoły
Iwonko Witaj stała czytelniczko wesoły Miałam nadzieję, że te półkę da się umiejscowić w taki sposób, żeby wykorzystać nie tylko haczyki do wieszania ale i powierzchnie płaska pozioma do ustawienia większych rzeczy. Niestety nie dało rady i stoją tam tylko durnostojki, ale i przedwojenna forma do pieczenia dr. Oetkera należąca do mojej babci wesoły To ta biała z prawej strony.
Nie mów tylko Czesławowi, że Kredka popadła w trans narkotyczny spowodowany zrębkami topolowymi oczko



  PRZEJDŹ NA FORUM