| Wiejski eksperyment Pat - reaktywacja |
| Ale się cieszę, że Was widzę, brakowało mi pogaduszek we własnym wątku Misiu, dopóki wirtual nie zastępuje realu to nie jest źle, przy rozsądnym traktowaniu bardzo fajnie się wzajemnie dopełniają, czyż nie? Basiu, Aniu kusiło mnie przez moment i kto wie, czy jak kolejny raz nie przyjdzie, bo honor rysiowy jest mniejszy od siły nałogu, to nie poproszę go, żeby to on mnie pożyczył... miał i gabaryty ponosić w zamian za wożenie do miasta i co...i Rysio pije pod sklepem, a gabaryty nadal na strychu Ilonko, to wszystko na chusty, które pokażę po skończeniu, bo w robocie wyglądają nienadzwyczajnie...a jak już wyrobię się z prezentami i zamówieniami, to w Święta zrobię sobie taką wściekle niebieską |