Rozmowy przy kawie (4) |
Witam, witam! Środa minie-tydzień zginie Już mam z górki, wczoraj wróciłam dopiero po 20.00 z terenu kompletnie wypompowana. Pan Arek, właściciel Zaborka dobił mnie degustacją nalewek podczas kolacji, wpełzłam do pokoju, umyłam zęby, padłam na łóżko i film mi się urwał. Teraz koleżanka ma prezentację, potem jeszcze muszę sie powysilać na zajęciach praktycznych i w zasadzie po wszystkim Pat wielka ulga, niech to paskudztwo przepadnie na zawsze jak najszybciej. |