| Rozmowy przy kawie (4) |
| Januszu, jak pięknie! zaraz lecę popatrzeć na resztę zdjęć! Bogusiu, a jak ja Tobie mówiłam latem, zebyś losowi grzecznie podziękowała, że dobrego męża masz i rzuciła te wszystkie roboty w diabły toś oponowała...a ja bym tak na Twoim miejscu już dawno zrobiła Posadziłam rośliny od Zuzi i musiałam wracać, bo młodsza starszej usiłowała urwać głowę, a starsza młodszej wybić oko |