| Rozmowy przy kawie (4) |
| Dzieki bogu jest słońce i dość ciepło, tego mi bylo trzeba Wczoraj, gdy przestalo padać, poszlam popracować choc trochę. Najpierw wyszłam i wrocilam, bo mi bylo zimno, ubrałam gruba podkoszulkę z golfem i polar i było OK, ale poszłam z kilofem wydziubać stary korzeń przemarznietej multiflory obok furtki i okazalo sie, że wiatr jest tak zimny, że nie da sie wytrzymać, no i znowu wróciłam... po CZAPKĘ Dziś sie chyba obejdzie bez czapki |