Inspiracje drutowe i szydełkowe |
Od dawna obserwuję dyskusję na blogach na temat cen i wymagań klientów i tam wyczytałam fajną odpowiedź dla tych, którzy chcą płacić tylko cenę materiału...wręcza się owej osobie ów materiał z poradą, zeby uszyła/zrobiła sobie sama, bo to przecież nic nie kosztuje ![]() akurat to, że ta poszewka jest w połowie szyta, to u mnie by podrożyło cenę, bo z szyciem radzę sobie gorzej ![]() ten koc co teraz dla mamy robię, bedzie miał około 140 kwadratów, jeden kwadrat robię pi razy oko pół godziny i to jest normalne tempo, czyli nie licząc lamówki i zszywania wychodzi jak w pysk strzelił 70 godzin, czyli sama robocizna 700 zł...włoczka kosztuje mnie 200 złotych a jest ze średniej półki jakościowej i cenowej...no jak nic wychodzi tysiak za koc...w naszych realiach cena masakryczna, ale już 250 euro w Niemczech czy Irlandii to całkiem normalna cena ![]() |