Dwa w jednym, czyli miejska dżungla |
Zawisaki i to różne bywają i to najczęściej właśnie we floksach One je na prawdę lubię. Kiedyś właśnie w nich udało mi się spokojnie zrobić sesję zdjęciową fruczakowi gołąbkowi. Ale teraz jak tak ciągle u nas pada raczej nie ma na to szans |