| Rozmowy przy kawie (2) |
| Ja się dopiero zgrzebałam z łóżka i chyba za długo spałam, bo się dobudzić nie mogę...do bani, człowiek wstaje świtem - niewyspany wstaje koło południa - też niedobrze Plan na dziś: pogonić męża do roboty, samej machnąc ze 20 stron, a dzieci do ogrodu wygnać (choć na deszcz się zanosi), żeby nie przeszkadzały a na grzyby to bym pojechała, ale sama nie mogę, bo się za słabo znam, więc muszę się do ciotki eMa na weekend wprosić i z nią pójść |