Ło matko, świat się zmienia a ja w garach !
Rodzi nam się dziecko ? Mamusi życzę lekkiego porodu a dziecince pociechy z tylu ciotek i babek, które trzymają tu za nią kciuki. Głównie ciotek , młodych. Bo babka ledwo powłóczy dziś nogami.
Pat, Ty mnie nie osłabiaj tymi tekstami, bo i tak mam oczy w mokrym miejscu. Pięknie napisałaś.
Przybywaj Aguszku bo w kupie siła. Problemy mamy wszystkie, bo żyjemy w tym samym świecie.
Na mapie jest kilkadziesiąt jasnych punktów. To my.
Życzenia złożę jutro bom ja już wolny najmita czy inne zrzucone okowy.
Młodą dorżnęłam do imentu.

. Przy 200 pierogu spytała, czy wystarczy .
Mówię, rób dziecko póki masz siłę stać i nadzienie w misce.

Gwardia umiera a nie poddaje się.
Jutro smażę ryby, gotuję kompot, grzeję barszczyk i .......